Fakt
W strefie kibica w Dąbrowie Górniczej (woj. śląskie) zorganizowanej w Fabryce Pełnej Życia emocji nie brakowało. Mieszkańcy rodzinnego miasta Mai Chwalińskiej (24 l.) licznie przyszli wspierać tenisistkę. Choć nie udało się sięgnąć po tytuł, nastroje — mimo początkowego rozczarowania — szybko zmieniły się w dumę. Przez cały czas w głośnikach regularnie rozbrzmiewała piosenka "Pszczółka Maja", bo właśnie tak kibice pieszczotliwie nazywają zawodniczkę.
Go to News Site