Onet Wiadomości
Zanim zostali księżmi, mieli zupełnie inne, poukładane życie. Bartosz był piłkarzem z ekstraklasowego klubu, ks. Bartłomiej skończył AWF, a Michał i Grzegorz byli geodetami. Porzucili jednak tamte kariery, bo usłyszeli powołanie. Takie historie wbrew pozorom są w polskim kościele coraz częstsze. Niektóre są wręcz spektakularne.
Go to News Site