Onet Wiadomości
Niemcy siedzą na potężnej bombie emerytalnej. Na przyszłe emerytury państwo musiałoby odłożyć 2 bln euro (8,5 bln zł). Jednak pieniądze są trwonione gdzie indziej. — Prędzej pies zgromadzi zapas kiełbasy, niż polityk krajowy utworzy rezerwę emerytalną — ostrzega Guido Raddatz, ekspert do spraw rynku pracy, edukacji i zabezpieczenia społecznego.
Go to News Site