Sport.pl
Szalony wyścig o Grand Prix Monako padł łupem Andrei Kimiego Antonellego. Tuż za Włochem finiszowali Lewis Hamilton oraz Isack Hadjar. Zespół Red Bull Racing jednak był podejrzany o naruszenie przepisów, gdy na torze widniała czerwona flaga po wypadku Charlesa Leclerca. I choć Hadjar kary ostatecznie uniknął, to końcowe pozycje kierowców uległy zmianie. Karę po zakończeniu wyścigu otrzymał również Sergio Perez, który przy restarcie rywalizacji z pól startowych dopuścił się falstartu.
Go to News Site