Fakt
Pijacki rajd zakończył się tragedią. 22-letni Oskar z Pruszkowa wsiadł po alkoholu za kierownicę auta swojej matki i śmiertelnie potrącił 21-letnią Maję. Zamiast ratować ranną dziewczynę, uciekł z miejsca wypadku. Policja zatrzymała go godzinę później. Był kompletnie pijany. Wydmuchał ponad dwa promile. Reporter "Faktu" rozmawiał z sąsiadami sprawcy. — Za to, co zrobił, nie mam dla niego żadnej litości — usłyszeliśmy.
Go to News Site