Fakt
Potężny huk, chmura pyłu i budynek, który w kilka sekund zamienił się w górę gruzu. Katastrofa w niemieckim Görlitz, tuż przy granicy ze Zgorzelcem, pochłonęła życie trzech osób i przez wiele dni angażowała setki ratowników, w tym polskich strażaków. Teraz śledczy mówią o przełomie. Zatrzymano dwóch mężczyzn podejrzewanych o doprowadzenie do wybuchu. Wśród nich jest 27-letni Polak, Bartosz K.
Go to News Site