Collector
Giriş Yap
Przyleciałem na mundial marzeń. Pierwsze godziny w Meksyku były szokiem | Collector
Przyleciałem na mundial marzeń. Pierwsze godziny w Meksyku były szokiem

Przyleciałem na mundial marzeń. Pierwsze godziny w Meksyku były szokiem

Autobus kursuje, ale tylko do pierwszego przystanku, bo kolejne ulice są zamknięte. Taksówka jedzie dalej, ale w końcu potrzebuje postoju - kierowca najpierw ręcznie dokręca śruby przy kole pasażera, a później ustawia lewe koło dwoma kopniakami. Mexico City wita wielkim chaosem i serdecznymi uśmiechami. Korespondencja Dawida Szymczaka, dziennikarza Sport.pl, z mistrzostw świata.

Go to News Site