Lekarzom z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie udało się uratować życie 16-latka, który w ciężkim stanie trafił na oddział po tym, jak w domu w Nowym Targu ukąsiła go śmiertelnie niebezpieczna żmija lewantyńska. Akcja ratunkowa była bardzo skomplikowana — surowicę trzeba było sprowadzać aż z Monachium. "To był wyścig z czasem" — komentują lekarze. Jak dowiedział się "Fakt", nastolatek posiadał dwie żmije tego gatunku nielegalnie.
Go to News Site
Puls Biznesu
Onet Wiadomości
Onet Wiadomości
Fakty RMF FM
Wirtualnemedia
Interia
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt
Fakt