Sport.pl
- Polka grała obrzydliwego tenisa - to słowa byłego prezesa Spartaka Moskwa, Andrieja Czerwiczenki po finale Roland Garros. Maja Chwalińska przegrała z Rosjanką Mirrą Andriejewą 3:6, 2:6 i nie była w stanie dorównać swojej rywalce na korcie. Opinia Czerwiczenki jednak może dziwić - tym bardziej że cały świat do tej pory niezwykle chwalił styl gry naszej tenisistki.
Go to News Site