Interia
Słowa Donalda Tuska o tym, że to nie dziennikarze wpakowali prezydenta "w rosyjskie bagno" doczekały się zdecydowanej riposty. "W rosyjskim bagnie to pański rząd zostawił szczątki ofiar z 10 kwietnia 2010 roku" - napisał rzecznik Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz. Wymiana ciosów odbywa się w dniu wizyty prezydenta na Węgrzech. Głowa państwa spotkała się z premierem Viktorem Orbanem.
Go to News Site