Przegląd Sportowy
Qinwen Zheng momentami była bardzo groźna i zaskakiwała Arynę Sabalenkę. To były jednak tylko momenty, a Białorusinka, choć było widać na jej twarzy irytację, była konsekwentna. I to się opłaciło. Po zaledwie dwóch setach w starciu z Chinką liderka rankingu WTA melduje się w ćwierćfinale Miami Open. Teraz czeka na nią teoretycznie prostsza rywalka. Oto z kim się zmierzy.
Go to News Site