DoRzeczy
Od tamtej chwili minęło już ponad 20 lat, a ja wciąż mam w pamięci spotkanie z pewnym kapłanem legitymującym się watykańskim paszportem, któremu w dniach żałoby po śmierci Jana Pawła II skarżyłem się, że nagle wszyscy wychwalają zmarłego papieża i nazywają go wielkim – wielkim filozofem, orędownikiem pokoju, twórcą dialogu międzyreligijnego, autorytetem dla młodych, poetą i czym tam jeszcze…
Go to News Site