Wall Street ma dość
naTemat

Wall Street ma dość "ciągłego wygrywania" Trumpa. Ropa po 100 dolarów i chaos

Dawno rynki finansowe nie były tak mocno uzależnione od geopolityki. Napięcia na Bliskim Wschodzie rosną, a konflikt w Iranie nie zbliża się do szybkiego i pokojowego finału. Taka niepewność bezpośrednio wpływa w decyzje inwestorów, a przez to i w zwykłych konsumentów. Konflikt USA z Iranem wszedł w przedziwną fazę. Donald Trump ogłosił pięciodniowe ultimatum dla Teheranu. Amerykański prezydent pochwalił się "owocnymi rozmowami", choć strona irańska stanowczo zaprzeczyła, by takie negocjacje w ogóle miały miejsce. Ten chaos od razu zrobił zamieszanie na rynkach i może być jeszcze gorzej. Reakcja rynków finansowych na konflikt Inwestorzy z uwagą śledzą teraz na każdy komunikat z Białego Domu. Analitycy XTB zauważyli, że wystarczyła nawet ta obietnica-widmo dotycząca zawieszenia broni, by "ropa Brent potaniała o ponad 10 proc., a europejskie indeksy giełdowe odnotowały wyraźne odbicie". Radość nie trwała długo, bo Teheran odciął się od doniesień, a w mediach pojawiły się informacje o nowych atakach na gazociągi w rejonie Isfahanu i irańskich minach w Cieśninie Ormuz. W efekcie ceny surowców znów wystrzeliły, a kurs ropy znów przekroczył 100 dolarów za baryłkę. Na tym wszystkim zyskuje tylko amerykański dolar, który ponownie pełni funkcję bezpiecznej przystani dla kapitału. Rosnące stopy procentowe i ryzyko dla gospodarki Przedłużający się kryzys to fatalna wiadomość dla świata biznesu. Mikołaj Sobierajski z XTB zwraca uwagę na poważne konsekwencje rynkowe. Drożejące paliwo przekłada się na rosnącą inflację. A przecież konflikt na Bliskim Wschodzie nie skończy się natychmiast jutro (27 marca) wraz z końcem ultimatum. "Amerykański konsument odczuwa bezpośrednio wzrost cen paliw, co przekłada się na presję inflacyjną, a wyższa inflacja oznacza większą presję na działania Rezerwy Federalnej, która może być zmuszona do utrzymywania lub dalszego podnoszenia stóp procentowych" – podkreśla analityk. Wyższe stopy procentowe źle wpłyną na sektor technologiczny, który w ostatnim czasie napędzał giełdę. "Droższy kapitał może skutecznie zahamować dynamikę wzrostu firm technologicznych, co stanowi istotne ryzyko dla kontynuacji długoterminowego trendu wzrostowego" – zauważa Mikołaj Sobierajski. Analityk zastanawia się, czy Wall Street zdoła dłużej to wszystko ignorować. Ceny aktywów mogą wkrótce zacząć odzwierciedlać prawdziwą rzeczywistość, a nie tę alternatywną snutą przez Trumpa. Inwestorzy mają już po prostu dość propagandy sukcesu. Obniżka VAT na paliwo w Polsce. Kiedy będzie taniej? Globalne zawirowania odbijają się oczywiście na nas w Polsce, co szczególnie odczuwamy na stacjach paliw. Aby zapobiec podwyżkom, Donald Tusk ogłosił uruchomienie pakietu osłonowego o nazwie CPN (Ceny paliwa niżej). Jego start zależy teraz od podpisu Karola Nawrockiego. Najważniejsza w nim jest obniżka VAT na paliwo. Stawka spadnie z 23 do 8 proc. Akcyza zostanie z kolei obcięta do najniższego, groszowego poziomu. Władza sięga też po niespotykane dotąd narzędzia ostateczne. Ustalana będzie codzienna maksymalna cena paliwa na stacjach. "Każdego dnia na każdej stacji cena benzyny i diesla na stacji nie będzie mogła przekroczyć określonej wartości" – pisał Konrad Bagiński w INNPoland. Rząd zapewnia, że koszty tankowania spadną o "złoty kilkadziesiąt", a nowe rozwiązania mają wejść w życie jeszcze przed Wielkanocą.

Go to News Site