Sport.pl
Czapki z głów przed Anną Twardosz. Jeszcze nie tak dawno wydawało się, że już nie wróci do szerokiej czołówki światowych skoków. Teraz ma za sobą najlepszy sezon w karierze, z miejscem w top 10 igrzysk olimpijskich i zawodów Pucharu Świata, w których regularnie punktowała. Wszystko zwieńczyła rekordem Polski na mamucie w Vikersund. A marzenia ma jeszcze odważniejsze. I wszystko wskazuje, że będzie się starać je realizować z tymi samymi trenerami.
Go to News Site