naTemat
Serialowy "Harry Potter" już na etapie pierwszego zwiastuna wywołuje skrajne emocje. Jedni widzą w nim powiew świeżości i powrót do ukochanego świata magii, inni – chybiony projekt, który nigdy nie powinien powstać. W samym środku tej burzy głos zabrała J.K. Rowling, która nie ma wątpliwości: nadchodząca produkcja HBO "będzie niesamowita". Nowa adaptacja kultowej serii książek ma zadebiutować w Boże Narodzenie 2026 roku na antenie HBO oraz w serwisie HBO Max. Showrunnerką serialu "Harry Potter" została Francesca Gardiner, znana m.in. z pracy przy serialu "Mroczne materie" na podstawie prozy Philipa Pullmana. Pierwszy zwiastun, opublikowany 25 marca, daje fanom przedsmak historii dobrze znanej z kart powieści – widzimy życie Harry’ego w świecie mugoli, jego codzienność przy Privet Drive 4, poszukiwania przejścia na peron 9 i 3/4 na dworcu King’s Cross, a także pierwsze spotkania z Hermioną Granger i Ronem Weasleyem oraz początki nauki w Hogwarcie. W rolę "chłopca, który przeżył" wciela się Dominic McLaughlin, przejmując pałeczkę po Danielu Radcliffe. J.K. Rowling o zwiastunie serialu "Harry Potter". Jej komentarz nie pozostawia wątpliwości Choć reakcje fanów są dalekie od jednogłośnych, sama autorka "Harry'ego Pottera" – i producentka wykonawcza serialu – nie kryje entuzjazmu. Rowling odpowiedziała w mediach społecznościowych na wpis jednego z fanów, który stwierdził, że teaser "wygląda cholernie wspaniale" i że "nie może się doczekać, podobnie jak – jak mu się wydaje – reszta świata”. "To będzie niesamowite. Jestem bardzo zadowolona" – napisała Rowling na platformie X. Nie wszyscy jednak podzielają jej zachwyt, a fandom wydaje się podzielony w swoich opiniach na pół. Część widzów krytykuje zwiastun za brak kolorystyki (Zuzanna Tomaszewicz pisała w Rozrywce naTemat o tzw. Netflix Lightning) i wyrazistego stylu, który wyróżniał filmową serię z lat 2001–2011. Inni zwracają uwagę na decyzje castingowe – szczególnie obsadzenie Paapa Essiedu w roli Severusa Snape'a, co wywołało falę kontrowersji, a sam aktor ujawnił, że spotkał się nawet z rasistowskimi groźbami śmierci. Na drugim biegunie sporu pozostaje sama Rowling, której transfobiczne wypowiedzi od lat budzą sprzeciw części fanów. W sieci nie brakuje głosów, że "nie da się oddzielić dzieła od autora", a wielu fanów bojkotuje serial HBO, podobnie jak wcześniej grę "Dziedzictwo Hogwartu". Nowi Harry, Ron i Hermiona zastąpią Daniela Radcliffe'a, Ruperta Grinta i Emmę Watson Przypomnijmy, że w reboocie obok Dominica McLaughlina – wystąpią Arabella Stanton i Alastair Stout, którzy przejęli po Emmie Watson i Rupercie Grincie role Hermiony Granger oraz Rona Weasleya. Serial idzie w ślady filmów, wrzucając duże i doświadczone nazwiska do obsady. U boku młodziutkich aktorów i aktorek wystąpią John Lithgow ("Konklawe"), Janet McTeer ("Albert Nobbs"), wspomniany Paapa Essiedu ("Mogę cię zniszczyć"), Johnny Flynna ("Pod ciemnymi gwiazdami"), Bertie Carvel ("Rycerz Siedmiu Królestw"), Warwick Davis ("Willow"), Anton Lesser ("Andor"), Paul Whitehouse ("Gnijąca panna młoda"), Katherine Parkinson ("Rywale") i Bel Powley ("Wyznania nastolatki"). A jak prezentują się bohaterowie serialu "Harry Potter" w porównaniu do postaci z kultowych filmów? Porównanie zobaczycie w naszej galerii.
Go to News Site