Zwierzę Roku 2026 wybrane. Chomik europejski przed rysiem i wilkiem
Co trzeci głos na niego.
Co trzeci głos na niego.
Siostra przywódcy Korei Północnej Kim Jo Dzong w pozytywny sposób odniosła się do oświadczenia południowokoreańskiego ministra ds. zjednoczenia. Ten wyraził żal z powodu incydentu dotyczącego przekroczenia granicy państw przez drony cywilne. Seul poczytuje jej słowa jako obiecujący zwrot w stosunkach między krajami.
Nowa umowa handlowa coraz bliżej. Unia Europejska i Australia ogłosiły postęp po rozmowach unijnych komisarzy z australijskim ministrem do spraw handlu Don Farrellem. Negocjacje wchodzą w decydująca fazę po tym, jak wznowiono je po formalnym zawieszaniu w październiku 2023 r. Najtrudniejszym punktem jest rolnictwo, a zwłaszcza eksport australijskiej wołowiny.
Ambasador USA w Polsce Thomas Rose opublikował w mediach społecznościowych zaskakujące wideo z Krakowa. Nagranie wygenerowane przez sztuczną inteligencję odnosi się do polsko-amerykanskich relacji. Polska - pierwszy i najstarszy sojusznik Ameryki! - napisał dyplomata.
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, która umożliwiłaby językowi śląskiemu uzyskanie statusu języka regionalnego — co od dawna postulują środowiska Ślązaków. To już druga taka decyzja prezydenta wybranego z poparciem Prawa i Sprawiedliwości, wcześniej ustawę wprowadzającą podobne regulacje zawetował Andrzej Duda. Z czego wynika takie podejście prawicy?
Adam Góral rezygnuje z 3 proc. akcji, które miał objąć. – Decyzja ma wyeliminować potencjalny konflikt interesów. Nie chcę, aby akcjonariusze byli stawiani w sytuacji głosowania nad programem menedżerskim obejmującym moją osobę – uzasadnia szef Asseco.
Agencja Bloomberg publikuje rosyjską notatkę, które prezentuje propozycje Kremla dla Donalda Trumpa. Moskwie ma zależeć na odbudowie relacji z USA po wojnie.
Władimir Semirunnij wywalczył srebrny medal olimpijski w łyżwiarstwie szybkim na 10000 m w Mediolanie.
„Dziś odebrałem pierwszego, wspólnie wyprodukowanego drona uderzeniowego. Zobaczyliśmy linię produkcyjną i pierwszy lot bezzałogowca. To nowoczesna ukraińska technologia. Sprawdzona w boju” – napisał ukraiński prezydent na portalach społecznościowych. Wyjaśnił, że maszyna, która została wyposażona w sztuczną inteligencję, będzie wykorzystywana na froncie.
Władimir Semirunnij sięgnął po srebrny medal olimpijski na dystansie 10 000 metrów! Reprezentant Polski świetnie zaprezentował się w finale podczas XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich, potwierdzając, że na swoim koronnym dystansie należy do światowej czołówki. 23-letni Władimir Semirunnij wystartował w trzeciej parze, w której rywalizował z 22-letnim Holendrem Stijnem van de Buntem. Na torze Milano Speed Skating Stadium uzyskał 12:39.09, co przez długi czas dawało mu prowadzenie i ostatecznie zapewniło miejsce na podium. Rywal z Holandii zakończył bieg z wynikiem 12:45.75. Po trzech parach z sześciu Polak był liderem rywalizacji, ale wyprzedził go 19-letni Czech Metoděj Jílek z czasem 12:33.44. Rezultat naszego sportowca okazał się na tyle mocny, że pozwolił mu sięgnąć po srebrny medal. Dla Semirunnija to największy sukces w seniorskiej karierze i historyczny moment dla polskiego łyżwiarstwa szybkiego. To dotychczas drugi medal dla Polski podczas Zimowych IO Mediolan-Cortina d'Ampezzo 2026. 9 lutego srebrny medal w skokach narciarskich na normalnej skoczni w Predazzo zdobył 19-letni Kacper Tomasiak. Kim jest Władimir Semirunnij? Władimir Semirunnij od 2023 roku mieszka w Polsce, a od zeszłego roku oficjalnie reprezentuje biało-czerwone barwy. Urodzony w Rosji panczenista otwarcie potępił rosyjską inwazję na Ukrainę i podkreślał, że nie chce, aby sytuacja polityczna miała wpływ na jego sportową karierę. Po wykluczeniu rosyjskich zawodników z międzynarodowej rywalizacji zdecydował się opuścić kraj i wyemigrować do Polski. Zamieszkał w Tomaszowie Mazowieckim i został zawodnikiem klubu Pilica. W sierpniu 2025 roku otrzymał polskie obywatelstwo, co otworzyło mu drogę do startu w zimowych igrzyskach olimpijskich. – Jestem pełen radości i emocji. Trudno mi ubrać w słowa wdzięczność za to, co mnie spotkało – mówił po otrzymaniu polskiego paszportu, cytowany przez oficjalną stronę Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego. – Teraz mam wszystkie drogi otwarte i mogę zrobić, co zechcę. A chcę zdobyć medal igrzysk olimpijskich – podkreślał. Semirunnij stwierdził, że "Polska przyjęła mnie jak dziecko". – Dzięki temu paszportowi wszystko stało się możliwe. O medal będę walczył zawsze. Jakiego koloru? Oczywiście złotego – ja walczę tylko o zwycięstwo – dodał. Dodajmy, że jako reprezentant Polski Władek – bo tak nazywany jest w kadrze – w 2025 roku zdobył srebrny medal mistrzostw świata na 10 000 metrów oraz brązowy na 5000 metrów w norweskim Hamar. Jego rekord Polski na "dychę" – 12:28.05 – to drugi najlepszy wynik w historii tej konkurencji.
Ukraińscy eksperci przestrzegają: Większość rozpowszechnianych informacji o sytuacji w obwodzie zaporoskim pochodzi z rosyjskich źródeł.
Péter Magyar przyznał, że w sierpniu 2024 roku – już jako nowo wybrany przedstawiciel w Parlamencie Europejskim – uczestniczył w imprezie w centrum miasta, gdzie nie obyło się bez alkoholu i narkotyków. Stało się to zaledwie kilka tygodni po awanturze w jednym z nocnych klubów, gdzie lider opozycyjnej partii TISZA, jak donoszą węgierskie media, upił się, uderzył mężczyznę i zabrał mu telefon.
Fantastyczny występ polskiego panczenisty.
Po stronie PiS i Konfederacji mnożą się wątpliwości dotyczące programu SAFE. Wiele wskazuje na to, że obie partie do końca głosować będą przeciwko unijnemu mechanizmowi, co postawi w trudnym położeniu Karola Nawrockiego. Pałac Prezydencki poważnie zastanawia się nad tym, co zrobić, a premier nazywa przeciwników programu "wrogami polskiej niepodległości".
W ręce łódzkich policjantów trafiło ponad 19 ton tytoniu z przemytu, który przejęli pod Pabianicami. Prawdopodobnie miał trafić do jednej z nielegalnych fabryk. Straty Skarbu Państwa szacuje się na ponad 22 milionów złotych. Policja podkreśla, że to kolejne tak duże przejęcie kontrabandy przez Wydział Kryminalny Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Trzy dni temu prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie przemytu 1000 ton tytoniu.
Pan Patryk z podwarszawskiego Raszyna zrezygnował z pracy, by móc opiekować się chorym na złośliwy nowotwór ojcem oraz 92-letnią babcią. Starał się o świadczenie wspierające. Procedura trwała wiele miesięcy. Ojciec pana Patryka zmarł zanim urzędnicy wydali decyzję.