"O wolność trzeba walczyć". Prezes Fundacji Kisiela: Mamy cenzurę

"O wolność trzeba walczyć". Prezes Fundacji Kisiela: Mamy cenzurę

Żyjemy w czasach, gdzie rząd za wszelką cenę, zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej bądź USA, chce wprowadzać u nas cenzurę – mówi DoRzeczy.pl Robert Tamioła, prezes Fundacji Kisiela. Dodał, że "tym bardziej w tak trudnych czasach, kiedy coraz trudniej o wolność słowa, duch Stefana Kisielewskiego musi być przypominany, bo on walczył z cenzurą i był za to bity oraz szykanowany".

Pioruny dla Niemiec i Ukrainy. Premier Tusk potwierdza

Pioruny dla Niemiec i Ukrainy. Premier Tusk potwierdza

W piątek podczas konferencji prasowej wiceszef MON Cezary Tomczyk powiedział, że [Niemcy wyraziły zainteresowanie zakupem polskich zestawów przeciwlotniczych Piorun](https://defence24.pl/przemysl/niemcy-kupia-od-nas-pioruny). „Potwierdzam – Niemcy zgłosiły wstępną chęć zakupu Pioruna i powinniśmy być z tego dumni, bo to pokazuje, jak innowacje w polskim przemyśle obronnym wpływają na postrzeganie nas na świecie i na interesy naszego kraju” – powiedział Tomczyk. Zaznaczył, że informację tę może potwierdzić na razie w sposób nieoficjalny, gdyż sprawa „wymaga dopięcia”.

Fanta smakuje lepiej za granicą? To nie złudzenie, Niemiec i Włoch piją inną niż Polak

Fanta smakuje lepiej za granicą? To nie złudzenie, Niemiec i Włoch piją inną niż Polak

Fanta Fancie nierówna. Smak tego pomarańczowego napoju w Europie jest inny w zależności od tego, gdzie go kupujemy. Nawet Coca-Cola w poszczególnych krajach aż tak bardzo nie różni się w składzie. A wszystko przez... podatek cukrowy. Gdzie Fanta jest najsłodsza, a gdzie nie jest ulepkiem? Mit o lepszej "chemii z Niemiec" już dawno został obalony. Okazało się, że proszki Persil są produkowane w Raciborzu. Jednak w przypadku napojów gazowanych rzeczywistość jest inna. I faktycznie, te kupione na Zachodzie smakują inaczej. To jednak nie kwestia tego, że producenci nam czegoś żałują albo gorzej traktują, ale efekt lokalnych przepisów. Każde państwo unijne ma własną strategię walki o zdrowie swoich obywateli. To z kolei przekłada się na to, ile cukru jest w Fancie. Skład Fanty w Europie jest różny Różnice w zawartości cukru między poszczególnymi krajami są ogromne. Z danych opublikowanych przez Statista.de wynika, że co kraj, to inny smak pomarańczowej Fanty. Rozbieżności w składzie sięgają nawet 10 gramów na każde 100 ml płynu. "Podczas gdy w przypadku Coca-Coli zawartość cukru jest wszędzie taka sama lub przynajmniej zbliżona, w przypadku Fanty Orange waha się ona znacznie" – informują eksperci z portalu Statista. Głównym powodem są podatki od cukru. W siedmiu na trzynaście państw, gdzie napój jest najmniej słodki, obowiązują specjalne opłaty wymuszające na firmach zmianę składu i obniżenie zawartości cukru. Zawartość cukru w napojach w Europie Na załączonej mapce widać na jak na dłoni, że ilość cukru w popularnej pomarańczowej lemoniadzie różni się w zależności od kraju. Gdzie jest go najwięcej, a gdzie najmniej? Kraje z najniższą zawartością cukru (poniżej 5 g na 100 ml) To grupa oznaczona kolorem żółtym. W większości tych państw (poza Finlandią i krajami bałtyckimi) obowiązuje podatek cukrowy (ukośne paski na mapie). Polska Hiszpania Portugalia Wielka Brytania Irlandia Dania Finlandia Estonia, Łotwa i Litwa Chorwacja i Słowenia Kraje ze średnią zawartością cukru (od 5,0 do 9,9 g na 100 ml) Grupa oznaczona kolorem pomarańczowym. W tych państwach Fanta zachowuje klasyczną, słodszą recepturę, a większość z nich nie stosuje dodatkowych opłat (brak pasków). Niemcy (7,6 g) Francja (i to pomimo podatku cukrowego) Szwecja Grecja Turcja Albania Mołdawia i Bośnia i Hercegowina Kraje z najwyższą zawartością cukru (powyżej 10 g na 100 ml) Grupa oznaczona kolorem bordowym. Tu cukru jest najwięcej, a przepisy są najbardziej liberalne. Białoruś (rekordowe 13,4 g) Belgia i Luksemburg (pomimo podatku w Belgii, napój pozostaje bardzo słodki) Holandia Austria i Szwajcaria Włochy Norwegia i Islandia Czechy, Słowacja i Węgry Rumunia, Bułgaria i Ukraina Serbia i pozostałe kraje bałtyckie (północne i centralne) Najciekawszym wnioskiem z mapy jest to, że Polska przez wprowadzenie regulacji (podatek cukrowy, o którym za chwilę) znalazła się w grupie krajów pijących najmniej słodką wersję Fanty. Jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie bylibyśmy w tym samym kolorze co Niemcy czy Czesi. Podatek cukrowy w Polsce. Jak to działa? W Polsce też działa opłata cukrowa. Rządowa strona biznes.gov.pl wyjaśnia, że została wprowadzona, by wspierać zdrowsze nawyki konsumentów oraz motywować producentów do zmiany receptur. Mechanizm działania podatku jest prosty: im więcej cukrów i słodzików, tym droższy produkt na półce. Koszt napoju rośnie o 0,50 zł opłaty stałej za każdy litr, jeśli zawiera on cukier lub substancje słodzące. Do tego dochodzi 0,05 zł opłaty zmiennej za każdy gram cukru powyżej limitu 5 g na 100 ml. Dodatkowe 10 groszy dopłaca się za kofeinę lub taurynę. Maksymalnie państwo może pobrać 1,20 zł od każdego litra płynu. Obowiązek zapłaty podatku spoczywa najczęściej na podmiotach sprzedających napoje do punktów handlu detalicznego (czyli sklepów) lub na samych producentach. System przewiduje jednak pewne ulgi. Opłaty stałej nie ma, jeśli w składzie znajdzie się przynajmniej 20 proc. soku owocowego lub warzywnego, a zawartość cukru nie przekroczy progu 5 g na 100 ml. To właśnie dlatego producenci tak chętnie dodają do gazowanych napojów trochę naturalnego soku.

9-latek z Gdańska zrobił to w mniej niż 3 sekundy. Mówi o nim cały świat

9-latek z Gdańska zrobił to w mniej niż 3 sekundy. Mówi o nim cały świat

Kiedy w mediach społecznościowych pojawiła się wiadomość o tym, co wydarzyło się podczas zawodów w Gdańsku, internauci dosłownie nie dowierzali własnym oczom. Komentarze sypały się lawinowo, a wpisy zyskiwały tysiące udostępnień z minuty na minutę. Informacja zaczęła żyć własnym życiem – nie tylko w Polsce, ale i daleko za granicą. […] CZYTAJ DALEJ: 9-latek z Gdańska zrobił to w mniej niż 3 sekundy. Mówi o nim cały świat