Wypadek Beaty Szydło. Prokuratura zamierza ogłosić zarzuty
Prokuratura Regionalna w Białymstoku zamierza przedstawić dziewięciu osobom zarzuty w śledztwie w sprawie wypadku z udziałem byłej premier Beaty Szydło w 2017 r. w Oświęcimiu.
Prokuratura Regionalna w Białymstoku zamierza przedstawić dziewięciu osobom zarzuty w śledztwie w sprawie wypadku z udziałem byłej premier Beaty Szydło w 2017 r. w Oświęcimiu.
— Zwołałem dzisiejsze posiedzenie, ponieważ w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa RP narasta wiele pytań, a zbyt mało jest rzetelnych odpowiedzi. Poświęcone jest trzem kwestiom — oświadczył Karol Nawrocki na rozpoczęciu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Wyniki finansowe grupy za IV kwartał 2025 r. okazały się wyraźnie wyższe od oczekiwań rynku. Bank może pochwalić się udanym powrotem na rynek kredytów mieszkaniowych i zapowiada dywidendę na poziomie 50 proc. wypracowanego zysku.
Jeffrey Epstein - amerykański finansista, skazany przestępca seksualny i wpływowy pośrednik w świecie elit - przez lata systematycznie inwestował w naukę. Robił to z wyrachowania, kupując coś, co w jego kręgach było towarem deficytowym: prestiż i intelektualną legitymację.
W przyszłości UE wzmocni powiązanie między polityką wizową a współpracą - w zakresie nie tylko readmisji, ale również bezpieczeństwa, walki z przemytem migrantów oraz ochrony granic. Dostęp do UE jest bowiem przywilejem, a sposób zarządzania tym dostępem jest wyborem strategicznym.
– Na czele Sejmu stoi człowiek, który nie chce się poddać, pod rygorem odpowiedzialności karnej, weryfikacji przez służby. Ja proszę tylko o prostą rzecz: panie marszałku, zweryfikuj się pan – powiedział były premier Mateusz Morawiecki, w rozmowie z WP deklarując, że PiS chce zmusić Czarzastego do rezygnacji ze stanowiska. – Czy my, Polacy, mamy być zakładnikami starego komunisty, który chce bronić za wszelką cenę swojego stołka? – mówił.
Z informacji, do których dotarł [RMF24](https://www.rmf24.pl/fakty/news-safe-dla-polski-ambasadorowie-ue-zatwierdzili-plany-na-dozbr,nId,8065116) wynika, że formalnie SAFE dla Polski zostanie zatwierdzony w przyszły wtorek, 17 lutego. Komisja Europejska ma podpisać wtedy umowę pożyczkową i operacyjną.
Komisja Europejska ogłosiła zaostrzenie wymogów dotyczących posiadania dronów. Zmiany będą dotyczyły m.in. obowiązku rejestracji i identyfikacji bezzałogowców. KE zachęca też państwa członkowskie do śledzenia dronów dzięki sieci 5G.
Szef wywiadu Estonii Kaupo Rosin ostrzega przed ruchami Władimira Putina, który może dążyć do potrojenia liczby rosyjskich żołnierzy przy granicach NATO.
Nie będzie już, z małymi wyjątkami, eksmisji „na bruk” z mieszkań służb mundurowych a także z lokali objętych specustawą drogową, lotniskową czy kolejowej. Szykuje się zmiana przepisów.
36-latek został zatrzymany do kontroli. Powodem był wątpliwy jego styl jazdy. Mężczyzna nie powinien znaleźć się za kierownicą z dwóch powodów: miał promile alkoholu w organizmie i nie posiadał prawa jazdy. Zaraz po wytrzeźwieniu trafił przed sąd.
Rozpoczęła się zwołana przez prezydenta Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Na spotkaniu omówione zostaną kwestie zaproszenia Polski do Rady Pokoju oraz przystąpienia naszego kraju do programu SAFE. Najwięcej emocji budzi jednak trzeci punkt Rady, podczas którego mają być omówione "wschodnie kontakty towarzysko-biznesowe marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego".
Trwa Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Najwięcej emocji budzi trzeci spotkania, podczas którego będą być omówione "wschodnie kontakty towarzysko-biznesowe Włodzimierza Czarzastego". - Marszałek Sejmu jest o jedno uderzenie serca od prezydentury. Gdyby Pan Bóg zdecydował się odwołać z tego świata prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej dzisiaj, to jutro obowiązki prezydenta sprawowałby pan marszałek Włodzimierz Czarzasty. Dlatego sprawa jest tak ważna i dlatego jest państwow - powiedział Karol Nawrocki.
Trwa Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Najwięcej emocji budzi trzeci punkt spotkania, podczas którego będą być omówione "wschodnie kontakty towarzysko-biznesowe Włodzimierza Czarzastego". - Marszałek Sejmu jest o jedno uderzenie serca od prezydentury. Gdyby Pan Bóg zdecydował się odwołać z tego świata prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej dzisiaj, to jutro obowiązki prezydenta sprawowałby pan marszałek Włodzimierz Czarzasty. Dlatego sprawa jest tak ważna i dlatego jest państwow - powiedział Karol Nawrocki.
Przedwczesna śmierć frontmana zespołu Nirvana, Kurta Cobaina, po raz kolejny trafia na pierwsze strony gazet. Prawie 30 lat od jego śmierci, nowy raport kryminalistyczny sugeruje, że śmierć rockmana mogła być zabójstwem upozorowanym na samobójstwo.
Gdy słyszysz, że Jony Ive, człowiek, który dał światu iPhone’a i nauczył nas klikać w szklane tafle, projektuje wnętrze pierwszego elektrycznego Ferrari, spodziewasz się kokpitu rodem ze statku kosmicznego Enterprise. Tymczasem rzeczywistość jest przewrotna. Ferrari Luce, czyli pierwszy elektryk z Maranello, idzie pod prąd rynkowej modzie na tablety zamiast deski rozdzielczej. To nie przypadek, a świadoma decyzja geniusza designu. Większość nowych producentów aut, szczególnie tych elektrycznych, ściga się na cale przekątnej wyświetlacza. Ale Jony Ive, który o interfejsach dotykowych wie wszystko, twierdzi, że w aucie ten trend poszedł o krok za daleko. W wywiadzie dla Autocar projektant postawił sprawę jasno: dotyk był zbawieniem dla telefonów, ale w samochodach staje się przekleństwem. Dlaczego? To proste. W iPhonie ekran zastąpił chaos fizycznych przycisków, tworząc elastyczną powierzchnię. W samochodzie natomiast zmusza kierowcę do odrywania wzroku od drogi, by wyklikać temperaturę czy nawiew. A to w świecie Ferrari, marki zbudowanej na czystej mechanice i skupieniu na prowadzeniu, jest po prostu niedopuszczalne. Ferrari Luce: Powrót do fizycznych przełączników Wnętrze Ferrari Luce to manifest przeciwko ekranozie. Zamiast wielkiego tabletu, który dominuje nad kierowcą, dostajemy fizyczne przełączniki i haptyczne przyciski. Co więcej, każdy z nich ma unikalny kształt i teksturę. Cel jest jeden: kierowca ma nauczyć się obsługi wnętrza na pamięć, dotykiem, nie patrząc na to, co naciska. To powrót do korzeni motoryzacji w najbardziej nowoczesnym wydaniu. Cyfrowe elementy oczywiście istnieją, ale zostały zepchnięte na dalszy plan. Nie krzyczą, nie odciągają uwagi, są tylko tłem dla tego, co najważniejsze, czyli emocji z jazdy. Ive zauważył trafną rzecz, że ekrany stały się trendem, bo jeden producent je wprowadził, a reszta bezmyślnie poszła w jego ślady, powiększając matryce z roku na rok. Dlatego wielu producentów już zapowiada zmiany. Ostatnio pisałem o Audi. Dla Ferrari w takiej tabletowej konfiguracji problemem jest utrata więzi z maszyną. Dlatego Luce ma być autem, w którym to człowiek, a nie procesor, jest w centrum wydarzeń. To odważny ruch, zwłaszcza w modelu, który sam w sobie jest rewolucją (bo przecież nie ma silnika V12). Pierwsze elektryczne Ferrari – co już wiemy? Choć pełna specyfikacja techniczna wciąż jest owiana tajemnicą, wiemy już, że Ferrari Luce nie będzie lodówką na kołach. Wnętrze łączy klasykę marki z nowoczesnym podejściem do ergonomii. To samochód, który ma udowodnić, że napęd elektryczny nie musi oznaczać utraty duszy i zamiany kierownicy w kontroler do gier. Jony Ive i Ferrari pokazali, że prawdziwy luksus to nie megapiksele, a możliwość skupienia się na drodze przy akompaniamencie idealnie zaprojektowanych, mechanicznych kliknięć. Ja to szanuję. W świecie, gdzie wszystko jest smart, odrobina fizycznej, namacalnej kontroli to dokładnie to, czego potrzebujemy.