90% osób w tym QUIZIE robi błędy. 9 podchwytliwych pytań z ortografii
Jesteś na bieżąco z ortografią? Jeśli tak, to dobrze, bo wiedza ze szkoły cię nie uratuje. Pytamy o nowe zasady ortograficzne, prawie każdy się myli.
Jesteś na bieżąco z ortografią? Jeśli tak, to dobrze, bo wiedza ze szkoły cię nie uratuje. Pytamy o nowe zasady ortograficzne, prawie każdy się myli.
Czarne chmury zbierają się nad biznesem marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Ślad prowadzi do Petersburga.
„Granica została przekroczona”.
Tom Rose spotkał się z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Wieczorem ambasador USA zamieścił wpis poświęcony tej rozmowie.
Sturla Holm Laegreid na igrzyskach olimpijskich we Włoszech zdobył brązowy medal. Norweski biathlonista zajął trzecie miejsce w biegu na 20 km podczas igrzysk olimpijskich. Sportowiec na mecie ze łzami w oczach przyznał się do... zdrady partnerki. "To największy błąd w moim życiu" - powiedział.
22 lata temu, 11 lutego 2004 roku w Tampa na Florydzie zmarł Ryszard Kukliński, znany jako Jack Strong. Był jednym z najbardziej poszukiwanym przez komunistów agentem obcego wywiadu. Dzięki niemu CIA dowiedziało się m.in. o planach wprowadzenia w Polsce stanu wojennego.
Nie ukrywały swojej relacji. Razem mieszkały, wyjeżdżały na wakacje, publicznie czule się do siebie zwracały. Unikały jednak kontaktów z "paryskim lesbos", większość czasu poświęcały spotkaniom z artystami mężczyznami.
Komentarz Piotra Dębowskiego, podczas rywalizacji panczenistek o złoty medal, nie spodobał się widzom TVP.
Jesteśmy w centrum wydarzeń.
Od 1 marca 2026 r. ZUS zacznie wypłacać 336,16 zł miesięcznie w ramach ryczałtu energetycznego. To ponad 4 tys. zł rocznie, które mają pomóc w opłaceniu rachunków za prąd. Świadczenie nie jest uzależnione od dochodu, ale nie trafi do wszystkich seniorów. Kto dokładnie dostanie wyższy przelew i czy trzeba składać nowy wniosek?
Ktoś był, utrzymywał z nami kontakt, często intymny, i nagle go nie ma. Znika bez słowa, jak duch. Z relacji różnych osób wynika, że to zjawisko narasta. I w sieci, i w realu. W niektórych kręgach ghosting staje się nową, niezdrową normą. Dlaczego tak się dzieje, skoro to forma przemocy?
Logistycy: administracja państwa chroni armatorów i terminale, ale nie spedytorów i przewoźników.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w środę rano w stolicy Małopolski. Mimo błyskawicznej akcji służb ratunkowych i lądowania śmigłowca LPR bezpośrednio na miejskiej ulicy, nie udało się uratować życia 14-letniej dziewczynki. Przyczyną tragedii było zatrucie tlenkiem węgla.
Policjanci z Woli zatrzymali w salonie kosmetycznym na Mokotowie 40-latkę poszukiwaną listem gończym. Kobieta została skazana na 3,5 roku więzienia za brutalne przestępstwo seksualne (art. 197 kk). Sprawczyni trafiła już do zakładu karnego.
Kasy i kioski samoobsługowe sprawiają, że wydajemy przy nich więcej pieniędzy. To żadne oszustwo, ale sprytny trik psychologiczny. Dlaczego? Bo nie są ludźmi, przed którymi jest nam czasem wstyd zamówić więcej dodatków czy dorzucić coś jeszcze do zakupów. Kasy samoobsługowe bywają irytujące, często pokazują błędy i wymagają proszenia obsługi przy zakupie energetyków czy alkoholu. Mimo tego mają jedną cechę, której nie posiada człowiek. Nie oceniają, co kupujemy i w jakiej ilości. Podobnie sprawa wygląda w przypadku kiosków zakupowych w fast-foodach czy restauracjach. Nikt nie patrzy nam w zamówienie, więc dokładamy sobie więcej dodatków. Samoobsługowe terminale nie oceniają. Dlatego wydajemy zamawiamy o 40 proc. więcej Z danych zebranych przez dostawcę terminali samoobsługowych dla fast-foodów, Vita Mojo, wynika, że takie urządzenia to prawdziwa żyła złota dla handlu i gastronomii. W artykule BBC przeczytamy, że aż 61 proc. klientów wydaje więcej, gdy korzysta z ekranu dotykowego, zamiast tradycyjnej lady. Do tego wartość pojedynczego zamówienia potrafi wzrosnąć nawet o 40 proc. To nie jest przypadek, ale starannie zaprojektowany proces. Urządzenia potrafią kilka razy zaproponować dodatki (np. frytki, sos, napój) i pokazują apetyczne zdjęcia. I nie patrzą na nas oceniająco. "Na każdym etapie ścieżki zakupowej w terminalu pojawia się pytanie, czy chcesz coś dodać lub zmienić" – wyjaśnia na łamach BBC Dean Ward, założyciel Evoke Creative (producent terminali samoobsługowych). Przedsiębiorca że, mając więcej czasu i nie czując presji otoczenia, jesteśmy bardziej skłonni na sugestie. Wstyd i lęk jest mniejszy przy kasach samoobsługowych. Więc kupujemy więcej Głównym powodem, dla którego wydajemy więcej przy maszynach samoobsługowych, jest brak poczucia wstydu. Oprogramowanie (póki co) nie spojrzy na nas krzywo, nie skomentuje naszej diety czy tego, ile wydajemy. To daje nam pełną swobodę w dogadzaniu sobie bez żadnych barier psychologicznych. "Eliminujemy psychologię rozmowy z kimś i strach przed byciem ocenianym. Uważamy, że to kluczowy czynnik" – podkreśla Dean Ward w rozmowie z BBC. Według eksperta wiele osób instynktownie odmawia dokupienia większej porcji przy kasjerze, by nie wyjść na kogoś łapczywego. Przed ekranem te opory całkowicie znikają. Statystyki dotyczą kiosków w fast-foodach, to niemal ten sam mechanizm działa też przy kasach samoobsługowych, przy których zawsze są półki z np. słodyczami, które możemy dorzucić do koszyka, choć tego wcześniej nie planowaliśmy. Jak sklepy i restauracje wpływają na nasze wybory zakupowe? Trik z terminalami samoobsługowymi to tylko jedna z wielu technik behawioralnych, które giganci handlu stosują w restauracjach i sklepach. Eksperci wskazują chociażby na mechanizm ustawień domyślnych, które pozornie ułatwiają nam życie i przyspieszają wybór (wykorzystuje naszą tendencję do nie zmieniania ustawień). W rzeczywistości często prowadzą nas one prosto do decyzji korzystnych dla sprzedawcy. Nawet muzyka płynąca z głośników potrafi podświadomie nakłonić nas do zakupu konkretnych produktów. Portal BBC podaje, że badania przeprowadzone w marketach to udowodniły: gdy z głośników płynęły francuskie piosenki, sprzedaż win z tego kraju rosła (analogicznie było z niemiecką muzyką). Warto o tym pamiętać i przy każdym potwierdzeniu transakcji zadać sobie pytanie, czy to nasz własny wybór, czy efekt subtelnej sugestii.