Skoro nie Ameryka, to kto? Europa szuka ochrony przed ewentualnymi atakami nuklearnymi. W grę wchodzi Polska

Skoro nie Ameryka, to kto? Europa szuka ochrony przed ewentualnymi atakami nuklearnymi. W grę wchodzi Polska

W obliczu niepewności co do dotrzymania słowa przez USA o obronie państw NATO przed zagrożeniami jądrowymi, Europa zaczyna się rozglądać za innymi rozwiązaniami. Jednym z nich jest schowanie się pod parasolem nuklearnym Francji, jednak to pomysł, który ma wiele wad. W grę wchodzi również powstanie nowego europejskiego nuklearngo mocarstwa. Kandydatów jest kilku, w tym Polska i Szwecja. — Zdobycie broni jądrowej nie jest niemożliwe. To stara technologia i nie byłoby to niewykonalne — mówi Liviu Horovitz z Niemieckiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i Bezpieczeństwa. I w tym przypadku problem tkwi jednak w czym innym.

Nagranie z Warszawy mrozi krew w żyłach. Jechał hulajnogą lewym pasem trzypasmówki [WIDEO]

Nagranie z Warszawy mrozi krew w żyłach. Jechał hulajnogą lewym pasem trzypasmówki [WIDEO]

Jeden z kierowców udostępnił profilowi STOP CHAM nagranie, na którym mężczyzna jedzie przez Warszawę na hulajnodze elektrycznej i porusza się lewą stroną trzypasmowej jezdni. Wiem, każdy się spieszy, ale serio to nie jest oszczędność czasu, tylko zwykła głupota. To się może skończyć albo mandatem, albo poważnym wypadkiem. Na nagraniu, które zostało zarejestrowane 7 lutego po godzinie 1:00 prawdopodobnie w rejonie Doliny Służewieckiej w Warszawie widać jak mężczyzna w ciemnych ubraniach bez odblasków i bez kasku porusza się lewą stroną trzypasmowej drogi. Kierowca wysłał film profilowi STOP CHAM, żeby ten opublikował je dla przestrogi. I dobrze zrobił, bo takie zachowanie na drodze pół biedy, jeśli skończyłoby się mandatem. To po prostu skrajnie niebezpieczne. Gdzie jest miejsce dla hulajnogi? Przepisy jasno określają miejsca, po których może poruszać się hulajnoga elektryczna. Przede wszystkim to droga dla rowerów lub pas ruchu dla rowerów i to powinien być twój pierwszy wybór i obowiązek. Jezdnia, ale tylko wtedy, gdy na drodze obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h i brakuje drogi dla rowerów. Na nagraniu wyraźnie widzimy 60 km/h. No i zostaje chodnik, jeśli na drodze dozwolona prędkość jest wyższa niż 30 km/h, masz obowiązek korzystać z chodnika (zachowując prędkość zbliżoną do pieszego i ustępując mu pierwszeństwa). Nawet gdyby jakimś cudem na trzypasmówce było ograniczenie do 30 km/h, to w Polsce obowiązuje ruch prawostronny i należy poruszać się możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Poruszanie się lewym pasem jest wykroczeniem. Co grozi za takie zachowanie? Taryfikator mandatów dla użytkowników hulajnóg elektrycznych jest dość surowy, a policja coraz częściej korzysta z ogólnych przepisów, aby karać za niebezpieczne zachowania. Gdyby patrol był wtedy na miejscu, mógłby zasolić bolesną dla portfela karę. Jazda hulajnogą po drodze trzypasmowej lewym pasem to kumulacja kilku wykroczeń. Po pierwsze jazda jezdnią, kiedy nie ma ograniczenia do 30 km/h, a obok znajduje się chodnik lub droga dla rowerów. To kosztuje 100 zł. Naruszenie obowiązku poruszania się blisko prawej krawędzi to kolejne 100 zł. Jeśli natomiast twoja obecność na lewym pasie zmusiłaby inny pojazd do gwałtownego hamowania lub zmiany pasa, to jest to już stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym, a tam górna granica mandatu to 3000 zł. Może jednak warto dwa razy się zastanowić, zanim wpadnie się na tak... nierozważny pomysł.

Zmiana na prokuratorskim szczycie. Minister Żurek: zaczynam pewne porządki

Zmiana na prokuratorskim szczycie. Minister Żurek: zaczynam pewne porządki

Tomasza Tadlę z katowickiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji zastąpi Marek Wełna. Onet ustalił, że to początek kadrowego tsunami, które objąć ma właśnie te wydziały. — Zaczynam robić pewne porządki, zobaczymy, jakie będą efekty — mówi nam minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek. Szczegółów podawać nie chce. Inni prokuratorzy, anonimowo, są bardziej rozmowni.