Sikorski ocenia postawę opozycji wobec USA. „Czołobitność i frajerstwo”
Radosław Sikorski w „Pytaniu dnia”.
Radosław Sikorski w „Pytaniu dnia”.
Według doniesień mediów, Włodzimierz Czarzasty od lat zasiada w radzie fundacji kierowanej przez Mariana Kubalicę, który wychwala Rosję i Władimira Putina. W mediach społecznościowych obrażał też Andrzeja Poczobuta.
Mimo kolejnego apogeum grypy zdecydowana większość Polaków nie chce się zaszczepić. - Jeżeli chodzi o zaszczepienie w Polsce, jesteśmy jednym z ostatnich krajów w Unii Europejskiej. Nie przekraczamy 5 proc. populacji - mówił w Gościu Wydarzeń główny inspektor sanitarny dr Paweł Grzesiowski.
Partnerka Jeffreya Epsteina Ghislaine Maxwell odmówiła w poniedziałek odpowiedzi na pytania komisji Izby Reprezentantów USA w śledztwie dotyczącym Epsteina. Jej prawnik zaproponował, że może ona oczyścić z podejrzeń Donalda Trumpa i byłego prezydenta Billa Clintona, jeśli zostanie ułaskawiona.
Jest możliwy scenariusz, że TISZA wygra wybory, ale niczego na Węgrzech nie zmieni - zwrócił uwagę w "Tak jest" w TVN24 politolog dr Dominik Hejj. Ekspert do spraw Węgier mówił o instytucjonalnych barierach do rządów dla opozycyjnej partii Petera Magyara. Hejj ocenił też charakter potencjalnych rządów TISZY, nazywając je "Fideszem w wersji soft".
Dane zawarte w wewnętrznym dokumencie Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego podważają cel działań ICE, o którym niejednokrotnie mówił Donald Trump. Stacja CBS News dotarła do szczegółowych informacji o powodach aresztowań. Z dokumentu wynika, że mniej niż 14 proc. zatrzymanych ma na swoim koncie oskarżenia o poważne przestępstwa z użyciem przemocy.
Ghislaine Maxwell przed komisją.
Magdalena Cielecka zeznawała w poniedziałek przed sądem ws. nielegalnej reklamy napojów alkoholowych w mediach społecznościowych. Aktorka, której w związku z zarzutami grozi grzywna nawet do 500 tys. zł, nie przyznała się do winy. Bogusław Linda, któremu prokuratura postawiła ten sam zarzut, nie stawił się w sądzie.
Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, stwierdził w programie "Trzy pytania na koniec dnia" Radia ZET, że posiedzenia RBN "zwołuje się tylko wtedy, kiedy jest coś ważnego do omówienia". Jak dodał, taką sprawą według prezydenta Karola Nawrockiego są właśnie wschodnie kontakty Włodzimierza Czarzastego. Przekazał również, że w agendzie zbliżającego się posiedzenia najważniejszym punktem będzie kwestia unijnego programu SAFE.
Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, stwierdził w programie "Trzy pytania na koniec dnia" Radia ZET, że posiedzenia RBN "zwołuje się tylko wtedy, kiedy jest coś ważnego do omówienia". Jak dodał, taką sprawą według prezydenta Karola Nawrockiego są właśnie wschodnie kontakty Włodzimierza Czarzastego. Przekazał również, że w agendzie zbliżającego się posiedzenia najważniejszym punktem będzie kwestia unijnego programu SAFE.
Unia Europejska ma pracować nad rozwiązaniami, na mocy których wstąpienie Ukrainy do Wspólnoty znalazłoby się w planie pokojowym. Rozważane jest np. objęcie Kijowa ochroną przysługującą krajom unijnym — donosi agencja Bloomberg, powołując się na informacje osób zaznajomionych ze sprawą.
Unia Europejska ma pracować nad rozwiązaniami, na mocy których wstąpienie Ukrainy do Wspólnoty znalazłoby się w planie pokojowym. Rozważane jest np. objęcie Kijowa ochroną przysługującą krajom unijnym — donosi agencja Bloomberg, powołując się na informacje osób zaznajomionych ze sprawą.
Trzy tysiące złotych mandatu i 15 punktów karnych. Tak drogówka z Ostrołęki (Mazowieckie) "wyceniła" wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, których dopuściło się dwoje kierujących w ostatni weekend.
Rzecznik Praw Obywatelskich ponownie poprosił Ministerstwo Cyfryzacji o wyjaśnienia ws sprawie obowiązku korzystania przez część pracowników z prywatnych kont do obsługiwania e-Doręczeń - na przykład w Profilu Zaufanym czy w mObywatelu. To już czwarte pismo RPO w tej sprawie wysłane do resortu.
Firma Mondelez Polska ruszyła z kampanią "Oreo tu pasuje!" koncentrującej się wokół codzienności i jej małych przyjemnościach. Akcję wspiera loteria konsumencka, w której do wygrania jest 100 tys. zł oraz nagrody rzeczowe.
Netflix zaskoczył widzów podczas Super Bowl, publikując pierwszy teaser filmu "The Adventures of Cliff Booth" – spin-offu "Pewnego razu… w Hollywood". Brad Pitt wraca w jednej ze swoich najbardziej ikonicznych ról ostatnich lat, nagrodzonej Oscarem, a za scenariusz ponownie odpowiada Quentin Tarantino. Tym razem jednak to nie on staje za kamerą – reżyserskie stery przejął David Fincher. Postać Cliffa Bootha została wprowadzona w filmie "Pewnego razu w... Hollywood" w reżyserii Quentina Tarantino z 2019 roku. Bohater grany przez Brada Pitta był dublerem i najlepszym przyjacielem aktora Ricka Daltona (Leonardo DiCaprio). Finał tamtej historii przepisuje tragiczne wydarzenia z 1969 roku, ratując Sharon Tate i jej przyjaciół przed mordercami z sekty Charlesa Mansona. "The Adventures of Cliff Booth" z Bradem Pittem to sequel "Pewnego razu w Hollywood" "The Adventures of Cliff Booth" przenosi akcję do lat 70. – epoki schyłku starego Hollywood i narodzin nowego kina. Krótka zapowiedź, utrzymana w retro klimacie, pokazuje Cliffa Bootha w wersji, którą widzowie pokochali w 2019 roku: wyluzowanego, chłodnego, magnetycznego i nieco brutalnego. Widzimy go w barze, na planie filmowym i za kierownicą auta na zakurzonym torze wyścigowym. Teaser otwiera scena, w której Cliff opatruje kontuzjowane kolano, po czym poznaje bohaterów granych przez Elizabeth Debicki ("The Crown") i Yahyę Abdul-Mateena II ("Wonder Man") – wyglądających jak żywcem wyjęci ze złotej ery Hollywood. Nie zabrakło też tarantinowskiego humoru i autoironii: migawki papierosów, broni, przekleństw i pokazanych środkowych palców są "cenzurowane" w żartobliwy sposób, puszczając oko do widza. Kulminacją teasera jest ujęcie Oscara stojącego na biurku Cliffa Bootha – czytelne nawiązanie do statuetki, którą Brad Pitt zdobył za tę rolę w "Pewnego razu… w Hollywood". Leonardo DiCaprio nie pojawi się w spin-offie, ale obok Pitta zobaczymy również m.in. Scotta Caana, Carlę Gugino, Holta McCallany'ego, JB Tadenę oraz ponownie Timothy'ego Olyphanta jako Jamesa Stacy'ego. Projekt jest szczególny również z innego powodu: Tarantino napisał scenariusz, lecz zdecydował się przekazać reżyserię Davidowi Fincherowi ("Siedem", "Podziemny krąg", "Zaginiona dziewczyna"), samemu wciąż szukając pomysłu na swój zapowiadany, dziesiąty i ostatni film. Dla Netflixa to kolejna prestiżowa współpraca z Fincherem, po "Mindhunterze", "Manku" i "Zabójcy". Dodajmy, że za zdjęcia odpowiada stały współpracownik Finchera, Erik Messerschmidt, a całość została nakręcona w Los Angeles. Data premiery "The Adventures of Cliff Booth" nie jest jeszcze znana.