Skończyła się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. "Mam złą wiadomość"
- Mam dla państwa złą informację. (...) Polacy nadal nie wiedzą, czy rząd jest zwolennikiem wejścia do Rady Pokoju, czy też jest zwolennikiem decyzji negatywnej - powiedział po zakończonym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego Marcin Przydacz. Spotkanie w Pałacu Prezydenckim trwało około sześciu godzin i skoncentrowało się na trzech głównych tematach.