Zamordował siekierą pracowniczkę UW. Adwokat Mieszka R.: Zakład psychiatryczny bywa dotkliwszy niż więzienie

Zamordował siekierą pracowniczkę UW. Adwokat Mieszka R.: Zakład psychiatryczny bywa dotkliwszy niż więzienie

Ludzie często nie zdają sobie sprawy, że taki środek bywa dotkliwszy niż więzienie. W polskim systemie prawnym nawet najsurowszy wyrok daje cień nadziei, że kara się kiedyś skończy. W przypadku sprawców niepoczytalnych, orzeka się pobyt bezterminowy. Jest bardzo prawdopodobne, że taka osoba pozostanie w izolacji do końca swoich dni, bez żadnej perspektywy wyjścia – mówi w rozmowie z „Wprost” mec. Maciej Zaborowski, pełnomocnik Mieszka R., studenta, który w 2025 roku zamordował siekierą pracowniczkę portierni na Uniwersytecie Warszawskim i ciężko ranił ochroniarza.

Piątek, 13 lutego wolny od pracy dla Polaków? Rząd wprowadził nowe święto. Czy należy się wolny piątek za święto w sobotę?

Piątek, 13 lutego wolny od pracy dla Polaków? Rząd wprowadził nowe święto. Czy należy się wolny piątek za święto w sobotę?

Będzie wolne w piątek 13 lutego 2026? Od ubiegłego roku w kalendarzu mamy nowe święto w Polsce. 14 lutego ustanowiono Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej, ale ponieważ w 2026 roku wypada ono w sobotę, pojawiły się pytania o dzień wolny od pracy. Czy w związku z nowym świętem Polacy zyskają wolny piątek 13 lutego? Czy należy się dzień wolny od pracy za święto w sobotę? Wyjaśniamy, jak wygląda sytuacja od strony przepisów.

Oszustwo na NFZ powraca. Nie daj się nabrać, że chcą ci oddać za leki

Oszustwo na NFZ powraca. Nie daj się nabrać, że chcą ci oddać za leki

Oszuści znów podszywają się pod NFZ. Już w zeszłym roku proponowali w wiadomościach e-mail zwrot kosztów, ale w 2026 roku działają wyjątkowo bezczelnie. Oferują szybkie przelewy za leki czy okulary, ale tak naprawdę nie dostaniemy żadnych pieniędzy, a wręcz możemy stracić nasze oszczędności. W ubiegłym roku w naTemat przestrzegaliśmy przed podobnymi próbami wyłudzeń, jednak cyberprzestępcy właśnie powracają. Moment nie jest przypadkowy, bo trwa sezon rozliczeń podatkowych, a Polacy szukają informacji o ulgach na leki. To idealna okazja dla złodziei, by pod płaszczykiem rzekomego zwrotu dobrać się do naszych wrażliwych danych i oszczędności. Jak wygląda oszustwo na zwrot kosztów z NFZ? Oszuści rozsyłają maile, że NFZ niby chce oddać pieniądze za wizyty u lekarza, zakup okularów korekcyjnych, leczenie za granicą czy leki kupione w aptece. Prawdziwy Narodowy Fundusz Zdrowia w komunikacie na stronie ostrzega, że to próba wyłudzenia danych. Na co musisz zwrócić uwagę? Maile o tytułach typu "NFZ zwraca koszty za..." lub "Zwrot kosztów...". Adresy nadawców, które kończą się w podejrzany sposób, np. info@tehrad.io. Obietnica pieniędzy za wyroby medyczne lub leczenie za granicą. Obecność linków do formularzy lub załączników, które mają rzekomo przyspieszyć wypłatę. Przestępcy dbają o detale i umieszczają w mailu logo NFZ czy numery "infolinii", by uśpić czujność nawet najbardziej ostrożnych osób. Jeśli dasz się nabrać i wypełnisz podstawiony formularz, twoje środki z konta mogą zniknąć w kilka sekund. NFZ nigdy nie wysyła takich maili. Na co jeszcze trzeba uważać? Najważniejszą zasadą jest świadomość, że państwowe instytucje mają ściśle określone procedury komunikacji. NFZ nigdy nie kontaktuje się z pacjentami, by uzyskać ich dane z karty płatniczej. Jeśli więc widzimy formularz lub stronę z prośbą o wpisanie numeru, natychmiast zamknijmy stronę. NFZ przypomina, że ich pracownicy nigdy nie proszą o podanie: pełnego numeru karty płatniczej i daty jej ważności, trzycyfrowego kodu CVV znajdującego się na odwrocie karty, danych do logowania w bankowości internetowej, kodów autoryzacyjnych przychodzących w wiadomościach SMS. Jeśli w twojej skrzynce wyląduje taki e-mail, pod żadnym pozorem nie klikaj w odnośniki ani nie otwieraj załącznika (samo otworzenie maila jeszcze nic nie robi złego). Jeśli jednak zdarzyło nam się już udostępnić informacje na fałszywej stronie, to jedynym ratunkiem jest błyskawiczny kontakt z bankiem i zablokowanie karty (można to też zrobić szybko w mObywatelu). Incydent warto też zgłosić do CERT Polska oraz na policję, aby utrudnić życie naciągaczom, a możliwe, że nawet pomożemy w ich złapaniu. Oszuści działają też "analogowo". Fałszywi urzędnicy chodzą po domach Przestępcy w ostatnim czasie działają też jak domokrążcy. Odwiedzają mieszkania, podając się za przedstawicieli administracji lub urzędów. Jedni oferują dotacje w ramach programu Czyste Powietrze. Drudzy z kolei twierdzą, że przeprowadzają kontrole pod kątem zgodności z Poradnikiem Bezpieczeństwa. To często tylko przykrywka, by rozejrzeć się po wnętrzu i sprawdzić, gdzie trzymamy cenne przedmioty. Mamy prawo nie wpuszczać nikogo do domu i zawsze możemy zażądać okazania legitymacji służbowej. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości, po prostu zamknij drzwi i zadzwoń na policję.