Pociągi wróciły do znanego uzdrowiska, ale zamiast dworca jest kontener

Pociągi wróciły do znanego uzdrowiska, ale zamiast dworca jest kontener

Po czternastu latach do Ciechocinka, jednego z najbardziej znanych uzdrowisk w kraju, powróciły pociągi. Mieszkańcy, turyści, a przede wszystkim kuracjusze wciąż jednak czekają na dworzec kolejowy z prawdziwego zdarzenia. Władze i PKP zapewniają, że powstanie. Na razie podróżni muszą się zadowolić ogrzewanym kontenerem, który służy za poczekalnię i toaletę. - To wszystko musi wystarczyć na ten okres przejściowy - mówi burmistrz Ciechocinka.

Ruszyło posiedzenie RBN. Chwilę przed Czarzasty powiedział jedno zdanie [RELACJA NA ŻYWO]

Ruszyło posiedzenie RBN. Chwilę przed Czarzasty powiedział jedno zdanie [RELACJA NA ŻYWO]

Gorący dzień w polskiej polityce. O godz. 14 ruszyło posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Kilkanaście minut wcześniej marszałek Sejmu zwrócił się do dziennikarzy. — Mam nadzieję, że nie jadę na ustawkę — powiedział, dodając, że "wróci do nich", zapewne podczas briefingu prasowego po zakończeniu RBN. Zapraszamy do śledzenia naszej relacji na żywo z najważniejszych wydarzeń politycznych w kraju i na świecie!

Donald Tusk ostro o agendzie RBN. "Nie będę się wyżywał" [RELACJA NA ŻYWO]

Donald Tusk ostro o agendzie RBN. "Nie będę się wyżywał" [RELACJA NA ŻYWO]

Gorący dzień w polskiej polityce. — Nie będę się wyżywał ani zabierał głosu w tej sprawie, ale poczucie jakie uzewnętrzniło się w wypowiedziach i komentarzach bardzo wielu osób jest absolutnie uzasadnione. RBN jest organem do spraw naprawdę poważnych i związanych z kluczowymi kwestiami związanych z bezpieczeństwem państwa. Jesteśmy naprawdę zdezorientowani pomysłem pana prezydenta, by RBN tak otwarcie i bezwstydnie zamienić w pole politycznej gry. Rząd w tej sprawie nie będzie aktywny — powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do posiedzenie RBN i punktu związanego z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym.Zapraszamy do śledzenia naszej relacji na żywo z najważniejszych wydarzeń politycznych w kraju i na świecie!

PKP Intercity zdradza, co w podróży chrupią turyści. W komentarzach burza

PKP Intercity zdradza, co w podróży chrupią turyści. W komentarzach burza

W czasie podróży pociągiem jedzenie to konieczność. Czy to długa trasa, czy dojazd do pracy, dla podróżnych jest to okazja, by posilić się na resztę dnia. Czasami zapominamy jednak spakować kanapkę, a w pociągu nie ma wagonu restauracyjnego Wars. Tu z pomocą przychodzą automaty z przekąskami. Wiadomo już, co Polacy chrupią w podróży, ale dane te nie wszystkim się spodobały. Automaty vendingowe w pociągach PKP Intercity to uzupełnienie oferty gastronomicznej. Nie wszystkie pociągi posiadają bowiem wagon restauracyjny. Na wybranych trasach jedyne dostępne jedzenie to to z automatu z przekąskami. Jak można się spodziewać, nie jest to najzdrowsza opcja – to jedna z kilku rzeczy, które podróżni wytknęli przewoźnikowi. Ale nie tylko.  Cukier, kawa i chipsy. Niezdrowe jedzenie w pociągach PKP Intercity Jak informuje PKP, najczęstszym napojem wybieranym na pokładzie pociągów jest kawa. Polacy wyjątkowo muszą ją lubić, bo zestawienie ulubionych produktów otwiera liczbą aż 243 tys. sprzedanych sztuk w 2025 roku. Herbata zajmuje dopiero trzecie miejsce, a jej sprzedaż nie sięgnęła nawet 9 tys. sztuk. Ku mojemu zaskoczeniu, na drugim miejscu znalazła się… gorąca czekolada. Choć jej popularność nie umywa się do kawy, PKP Intercity sprzedało ją aż 59 tys. razy.  Wśród przekąsek królują natomiast chipsy. Znana przekąska Lay's była zdecydowanym ulubieńcem tego roku – podróżni wybrali ją niemal 90 tys. razy. Na drugim i trzecim miejscu znalazły się  natomiast słodkości. Sprzedaż Kinder bueno i Rogala Wawel szła łeb w łeb – drugie miejsce zajmują niemal ex aequo.  Jak widać, najpopularniejszym przekąskom daleko było do zdrowia. W komentarzach wytknęli to klienci PKP Intercity. "Przydałyby się zdrowe sałatki i kanapki, a nie takie toksyczne jedzenie!" – rekomenduje jeden z podróżnych. Nie obyło się też bez sarkazmu: "Brawo wy! Cukier, cukier i cukier plus". "Narodowy przewoźnik i narodowa akcja prozdrowotna" – skwitował kolejny z komentujących.  Szkodliwość dla zdrowia to jednak dopiero początek. Podróżni wykorzystali okazję, by pod postem uderzyć w PKP.  Zepsute automaty, spóźnienia i usterki. Podróżni nie mają litości dla PKP Intercity Podróżni wytykają przewoźnikowi wiele. Najczęściej powtarzają się zarzuty o usterki techniczne. Jeden z komentujących zwraca uwagę na niedziałające suszarki, brak wody i papieru w toaletach.  "Weźcie się za to, zamiast chwalić się substytutami Warsa" – poleca. Inni podróżni narzekają też na ciągłe spóźnianie się pociągów.  Oberwało się także samym automatom. Z relacji podróżnych wynika, że maszyny często nie były bez skazy. "Szkoda, że nie ma 'antystatystyki': ile razy automaty nie działały, nie przyjmowały płatności, ile razy były puste". Inna osoba wspomina nieprzyjemną sytuację, kiedy automat nie wydał jej jedzenia, a poproszony o pomoc konduktor odesłał ją z kwitkiem i kazał dzwonić na infolinię, bo to inna spółka. "Ciekawe, że jak się chwalicie, to z oficjalnego profilu firmy" – dodał zirytowany pasażer. No cóż, klienci PKP Intercity są czujni. I nie przegapili okazji, by podzielić się negatywnym feedbackiem. Jak widać, nie udobruchały ich nawet kawa ani słodycze.

"Chwila prawdy". Demony Europy wracają w najgorszym momencie. Donald Trump tylko na to czekał

"Chwila prawdy". Demony Europy wracają w najgorszym momencie. Donald Trump tylko na to czekał

Groźby Donalda Trumpa wobec Grenlandii wywołały najpoważniejszy od dziesięcioleci kryzys transatlantycki. Europa zwiera szyki, by twardo odpowiedzieć? Nic z tych rzeczy. Stary Kontynent ma pętlę na szyi, a kolejne próby dążenia do zmniejszenia zależności od Waszyngtonu kończą się fiaskiem. Dawne spory wracają ze zdwojoną siłą, podkreślając głębokie podziały w Unii Europejskiej. A to wszystko przed czwartkowym szczytem przywódców UE. Na naszych oczach zjednoczony front się rozpada. To nie wróży dobrze. A słaba Europa to dla Trumpa wielkie pole do popisu. Znamy kulisy rozmów.

Nie tylko przy cukrzycy, udarze i wadach wzroku. Te osoby otrzymają ponad 200 zł miesięcznie

Nie tylko przy cukrzycy, udarze i wadach wzroku. Te osoby otrzymają ponad 200 zł miesięcznie

Ponad 200 zł miesięcznie może wydawać się niedużą kwotą, ale dla wielu rodzin to realne wsparcie w codziennych wydatkach. Zasiłek pielęgnacyjny wynosi dziś 215,84 zł i – wbrew powszechnemu przekonaniu – przysługuje nie tylko w przypadku najcięższych schorzeń. Mogą go otrzymać także osoby z cukrzycą, po udarze czy z poważnymi wadami wzroku i słuchu. Trzeba jednak spełnić konkretne warunki.