Nowy partner w produkcji fińskich transporterów

Nowy partner w produkcji fińskich transporterów

Do zawarcia porozumienia doszło jeszcze na początku grudnia i dotyczy ono nie tylko przekazania, ale także produkcji pierwszych pojazdów przez Valmet Automotive. Ma ona rozpocząć się w drugiej połowie tego roku. Nie zostały podane informacje dotyczące wartości komercyjnej współpracy. Nie został doprecyzowany typ transportera opancerzonego, jaki miałby być produkowany przez fińskiego potentata motoryzacyjnego – jednak można spodziewać się tutaj przenoszenia technologii dotyczącej Patrii 6x6.

Afera Epsteina wstrząsa brytyjskim rządem. Druga dymisja w ciągu 24 godzin

Afera Epsteina wstrząsa brytyjskim rządem. Druga dymisja w ciągu 24 godzin

Tim Allan zrezygnował ze stanowiska szefa komunikacji brytyjskiego premiera. Rezygnacja ma związek ze skandalem wokół Jeffreya Epsteina — podaje Sky News. Wcześniej z funkcji szefa sztabu Downing Street, tj. najważniejszego doradcy Keira Starmera, zrezygnował Morgan McSweeney. Ogłosił, że bierze na siebie odpowiedzialność za nominowanie na ambasadora w USA Petera Mandelsona, który utrzymywał kontakty z Epsteinem.

500 tysięcy żołnierzy w armii. MON zapowiada rezerwę wysokiej gotowości

500 tysięcy żołnierzy w armii. MON zapowiada rezerwę wysokiej gotowości

Wicepremier oraz minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, zapowiedział daleko idące zmiany w systemie rezerw osobowych Wojska Polskiego. Nowa koncepcja zakłada powstanie tzw. rezerwy wysokiej gotowości. To właśnie ona, wspólnie z armią zawodową oraz Wojskami Obrony Terytorialnej, ma stworzyć potężną formację liczącą 500 tysięcy żołnierzy gotowych do natychmiastowej mobilizacji.

Trump w furii po Super Bowl. Coś mu się pomyliło w walce o amerykańskie wartości

Trump w furii po Super Bowl. Coś mu się pomyliło w walce o amerykańskie wartości

Super Bowl miał być jak zwykle świętem sportu i rozrywki, a zamienił się w kolejną odsłonę amerykańskiej wojny kulturowej. Donald Trump w ostrych słowach zaatakował występ Bad Bunny'ego nazywając go afrontem wobec Ameryki i ciosem w to, jak jego zdaniem powinien wyglądać "prawdziwie amerykański" show. Portorykański raper Bad Bunny dostał w tym roku najważniejszą scenę rozrywkową w Stanach Zjednoczonych – występ w przerwie Super Bowl. Zgodnie ze swoim stylem zaśpiewał po hiszpańsku, z latynoską choreografią, kolorową scenografią i hasłem wyświetlonym na ekranach: "Jedyną rzeczą silniejszą od nienawiści jest miłość". Ten miks języka hiszpańskiego, wyrazistej oprawy i przesłania o miłości okazał się dla Donalda Trumpa nie do przyjęcia. W swoim wpisie w mediach społecznościowych prezydent uznał show za jeden z najgorszych w historii, zarzucił mu "brak amerykańskiej wielkości" i stwierdził, że występ nie ma nic wspólnego z sukcesem ani doskonałością, z którymi kojarzy Super Bowl. Trump uderzył też w sam wybór artysty – portorykańskiego rapera, który od lat łączy trap, reggaeton i kulturę latynoamerykańską. Z jego perspektywy scena, na której króluje język hiszpański, to nie kontynuacja różnorodności USA, ale symbol odejścia od tego, co nazywa "amerykańskimi wartościami". Język, dzieci i "amerykańskie wartości" W swojej reakcji Trump skupił się nie tylko na muzyce, lecz także na języku i choreografii. Zwrócił uwagę, że większość widzów nie rozumiała słów piosenek, bo Bad Bunny śpiewał po hiszpańsku. Spór nie dotyczy wyłącznie tekstów, ale pytania o to, czy najważniejsze widowisko telewizyjne w USA ma być odzwierciedleniem wielojęzycznego społeczeństwa, czy raczej pozostać w pełni "anglojęzyczne". Trump skrytykował też ruch sceniczny i układ taneczny, sugerując, że show nie był odpowiedni dla dzieci oglądających mecz. Co roku w Stanach wraca dyskusja o granicy między widowiskowością a wulgarnością w przerwie Super Bowl – od kontrowersyjnych strojów, po zmysłowe choreografie. Tym razem do dawnego sporu o obyczajowość doszła jeszcze warstwa językowa i symboliczna. Kid Rock zamiast Bad Bunny’ego Na reakcję środowisk wspierających Trumpa nie trzeba było długo czekać. Konserwatywna organizacja Turning Point USA zorganizowała własny koncert w trakcie przerwy Super Bowl. Główną gwiazdą był Kid Rock – artysta znany z ostrego rockowego stylu i publicznego poparcia dla obecnego prezydenta. "Alternatywny halftime show" był transmitowany w sieci i miał być odpowiedzią na wybór Bad Bunny’ego. W przekazie konserwatystów chodziło o pokazanie, że istnieje inna wizja amerykańskiej rozrywki: gitary zamiast reggaetonu, angielski zamiast hiszpańskiego, patriotyczna symbolika zamiast mocno popkulturowej oprawy. Transmisję internetowego koncertu udostępniono na YouTube, a w promowanie wydarzenia zaangażowali się wpływowi politycy i przedstawiciele administracji. Przerwa Super Bowl została więc przecięta na pół: część widzów została przy oficjalnym show z Bad Bunnym, inni przełączyli się na stream z Kid Rockiem, traktując go jako "prawdziwie amerykańską" alternatywę.