Doniesienia o kontrofensywie ukraińskiej w obwodzie zaporoskim. Co wiadomo?
Ukraińscy eksperci przestrzegają: Większość rozpowszechnianych informacji o sytuacji w obwodzie zaporoskim pochodzi z rosyjskich źródeł.
Ukraińscy eksperci przestrzegają: Większość rozpowszechnianych informacji o sytuacji w obwodzie zaporoskim pochodzi z rosyjskich źródeł.
Péter Magyar przyznał, że w sierpniu 2024 roku – już jako nowo wybrany przedstawiciel w Parlamencie Europejskim – uczestniczył w imprezie w centrum miasta, gdzie nie obyło się bez alkoholu i narkotyków. Stało się to zaledwie kilka tygodni po awanturze w jednym z nocnych klubów, gdzie lider opozycyjnej partii TISZA, jak donoszą węgierskie media, upił się, uderzył mężczyznę i zabrał mu telefon.
Fantastyczny występ polskiego panczenisty.
Po stronie PiS i Konfederacji mnożą się wątpliwości dotyczące programu SAFE. Wiele wskazuje na to, że obie partie do końca głosować będą przeciwko unijnemu mechanizmowi, co postawi w trudnym położeniu Karola Nawrockiego. Pałac Prezydencki poważnie zastanawia się nad tym, co zrobić, a premier nazywa przeciwników programu "wrogami polskiej niepodległości".
W ręce łódzkich policjantów trafiło ponad 19 ton tytoniu z przemytu, który przejęli pod Pabianicami. Prawdopodobnie miał trafić do jednej z nielegalnych fabryk. Straty Skarbu Państwa szacuje się na ponad 22 milionów złotych. Policja podkreśla, że to kolejne tak duże przejęcie kontrabandy przez Wydział Kryminalny Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Trzy dni temu prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie przemytu 1000 ton tytoniu.
Pan Patryk z podwarszawskiego Raszyna zrezygnował z pracy, by móc opiekować się chorym na złośliwy nowotwór ojcem oraz 92-letnią babcią. Starał się o świadczenie wspierające. Procedura trwała wiele miesięcy. Ojciec pana Patryka zmarł zanim urzędnicy wydali decyzję.
Dwa miesiące przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech prezydent USA Donald Trump ponownie okazał swoje poparcie dla premiera Węgier Viktora Orbana. Zrobił to jednak w najprostszy możliwy sposób — co do słowa powtórzył swój wpis w mediach społecznościowych sprzed tygodnia, dodając do niego identyczne zdjęcie.
W sklepie Audi mają pojawić się dwie aplikacje, które znacząco mogą poprawić komfort codziennego użytkowania tego auta. Użytkownicy aut elektrycznych z funkcją plug and charge wiedzą, o czym mowa. Jest jednak jeden haczyk. Gdybyście mogli przenieść się w czasie o zaledwie 20 lat wstecz i pokazać ówczesnemu kierowcy to, co potrafią dzisiejsze auta, prawdopodobnie uznałby to za scenariusz filmu science-fiction. I nie mówię tu wcale o osiągach, napędach hybrydowych czy liczbie koni mechanicznych. Chodzi o to, jak bardzo nowoczesne samochody ewoluowały z maszyn czysto mechanicznych w inteligentne "gadżety na kołach". Dziś auto to nie tylko środek transportu, to twój osobisty asystent, a dla niektórych pewnie i najlepszy kumpel, który dba o twój komfort na każdym kilometrze. Samochód jako gadżet na kołach? To już rzeczywistość Możliwości, jakie oferują współczesne pojazdy, są tak szerokie, że trudno je objąć jednym tekstem. Oczywiście, standardem jest już nawigacja online czy systemy AI, z którymi można uciąć sobie pogawędkę. Ale czy wiedzieliście, że wasze auto może samo zapłacić za miejsce parkingowe albo automatycznie wykryć najbliższą stację paliw i sfinalizować transakcję bez wyciągania portfela? Liderem w tym wyścigu zbrojeń na inteligencję staje się właśnie Audi. Marka z Ingolstadt stawia na inteligentną sieć i integrację z zewnętrznymi aplikacjami, dzięki czemu ich modele stają się o krok sprytniejsze od konkurencji. Do oficjalnego sklepu Audi Application Store dołączyły właśnie dwie potężne aplikacje: EasyPark oraz ryd. Koniec z bieganiem do parkomatu Jak sama nazwa wskazuje, EasyPark ma sprawić, że parkowanie będzie po prostu... łatwiejsze. Aplikacja ma w małym palcu dane o ponad 60 000 lokalizacji w 1300 miastach w całej Europie. Mówimy tu o parkingach publicznych, prywatnych placach i wielopoziomowych garażach. Dzięki bezpośredniej integracji z systemem multimedialnym Audi, cały proces jest banalnie prosty. Wjeżdżasz na wspierany parking, wrzucasz "Park" i... to tyle. Samochód pomaga ci uruchomić cyfrowy licznik parkowania. Jeśli czas postoju dobiega końca, a ty wciąż nie wróciłeś z zakupów czy spotkania, aplikacja wyśle powiadomienie na twój smartfon i zapyta, czy chcesz przedłużyć postój. Co najlepsze, system sam przestaje naliczać opłaty w momencie, gdy wyjeżdżasz z parkingu i przekraczasz prędkość 15 km/h. To koniec stresu o "mandat za szybą" i nerwowego szukania drobnych. Jest mały haczyk. System działa wszędzie poza Polską. No prawie wszędzie, ale zobaczcie, apka jest dostępna w takich krajach jak: Austria, Belgia, Dania, Finlandia, Francja, Niemcy, Węgry, Islandia, Włochy, Liechtenstein, Czarnogóra, Holandia, Norwegia, Portugalia, Serbia, Słowenia, Hiszpania, Szwecja, Szwajcaria, Wielka Brytania, Australia, Kanada, Nowa Zelandia i Stany Zjednoczone. Dlatego jak pojedziecie sobie za granicę swoim Audi, to możecie korzystać. W Polsce jeszcze nie. ryd, czyli tankowanie i ładowanie bez wyciągania portfela Druga nowość, czyli aplikacja ryd, to rozwiązanie dla tych, którzy nienawidzą kolejek do kasy na stacjach paliw. Jeśli jeździsz autem spalinowym, system automatycznie wykryje pobliskie stacje. Na ekranie w kabinie wybierasz numer dystrybutora, maksymalną kwotę paliwa i preferowaną metodę płatności. Po zatankowaniu po prostu wsiadasz i odjeżdżasz. Płatność za paliwo w Audi odbywa się automatycznie w tle. Z ryd skorzystacie na ponad 10 000 stacji paliw na Starym Kontynencie, ale tutaj podobnie... nie w Polsce. W Niemczech? Tak. Czechach? Owszem. Ciemnym kolorem zaznaczono, gdzie system działa. A co z "elektrykami"? Tutaj sprawa wygląda identycznie. Audi Application Store dzięki ryd ma dostęp do miliona punktów ładowania w całej Europie. Podłączasz kabel, a system zajmuje się resztą, łącznie z rozliczeniem kosztów. Tutaj pocieszeniem, jeśli chodzi o brak dostępności ryd w Polsce, jest fakt, że Audi ma funkcję plug and charge, więc możecie sparować kartę Audi charging z samochodem i wystarczy podłączyć auto do ładowarki, a płatność sama zejdzie. Przyszłość bez smartfona w ręku To, co w tym wszystkim najbardziej mi się podoba, to fakt, że korzystanie z aplikacji w Audi nie wymaga od nas posiadania smartfona podpiętego kablem czy przez Bluetooth. Wszystko dzieje się bezpośrednio w systemie operacyjnym samochodu. Aplikacja ryd jest już dostępna dla właścicieli modeli wyposażonych w Audi Application Store, natomiast EasyPark ma pojawić się do końca pierwszego kwartału tego roku. Kiedy pojawi się w Polsce. Zaczynamy o tym pisać, więc może funkcjonalność dotrze w końcu za Odrę.
Jedna z sal najczęściej odwiedzanego muzeum świata została zalana wodą z rury centralnego ogrzewania. Ucierpiało jedno z dzieł - informują agencje powołując się na władze Luwru.
W piątkowym Gościu Wydarzeń rozmowa z Katarzyną Kotulą z Nowej Lewicy, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Transmisja dostępna od godz. 19:15 w Polsacie, Polsat News, Wydarzeniach24, Interii oraz na polsatnews.pl.
Negocjacje z Rosją coraz bardziej przypominają instrument presji niż drogę do rozejmu. W tej strategii czas staje się bronią — im dłużej trwają rozmowy, tym większa szansa na zmęczenie Zachodu i utrwalenie faktów dokonanych. Kreml nie musi dziś wygrywać spektakularnie. Wystarczy, że przeczeka, podzieli sojuszników i zalegalizuje to, co zdobył siłą. Stawką nie jest tylko Donbas czy Krym, ale cały porządek bezpieczeństwa w Europie — od Morza Czarnego po Bałtyk. Uznanie rosyjskich zdobyczy oznaczałoby precedens, który zmieni reguły gry w całej Europie. W efekcie stół negocjacyjny przestaje być miejscem wygaszania wojny, a staje się jej kolejnym narzędziem — cichszym, ale nie mniej skutecznym.
— Monachium to nie jest miejsce, gdzie się podpisuje traktaty i gdzie zapadają formalne decyzje, ale to właśnie tutaj omawia się aktualną kondycję świata zachodniego — mówi analityk Łukasz Wojdyga. Rozmówca Onetu wskazuje na trzy kluczowe tematy, które jego zdaniem zdominują tegoroczną dyskusję w Niemczech. Odpowiada też na pytanie, w jaki sposób polska delegacja powinna rozgrywać nasze interesy. - Nie powinniśmy ze Stanami specjalnie rywalizować i próbować przeskakiwać na chińskiego konia -
Przemawiając na otwarciu trzech dni dyplomacji o wysokiej stawce, niemiecki kanclerz przedstawił surową diagnozę globalnego porządku znajdującego się "w stanie destrukcji". W wystąpieniu przywołał także słowa polskiego ministra spraw zagranicznych Radka Sikorskiego z 2011 roku.
Stany Zjednoczone domagają się od Belgii przekazania archiwalnych map i dokumentów dotyczących kopalń Konga z czasów kolonialnych. W tle sporu jest walka o dostęp do kluczowych surowców, takich jak miedź, kobalt i lit, używanych w nowoczesnych technologiach. Belgijskie Muzeum Afryki w Tervuren, które przechowuje te materiały, stanowczo odmawia ich wydania — podaje RMF FM.
Złożona struktura instytucjonalna Brukseli była czynnikiem komplikującym rozmowy koalicyjne. Aby zostać zaprzysiężonym, rząd musiał posiadać większość w obu grupach językowych lokalnego parlamentu, z których każda ma różne partie.